IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Galeria handlowa

Go down 
AutorWiadomość
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Galeria handlowa   Pią Maj 25, 2012 6:58 am

Nie za wielki budynek, aczkolwiek elegancki. Przy krawężniku rosną sobie niskie drzewka, starannie i regularnie podcinane, a nieco w tyle, za nimi kuszą zapachem i wyglądem kolorowe kwiaty. Przed wejściem, na dużej powierzchni wesoło tryska sobie wodą duża fontanna, wieczorami pięknie oświetlana. Również znajduje się tu osobny parking. Budynek można odwiedzać od 6.00 do 23.00, chociaż sklepy w galerii zamykane są już o 21 - 22.00. Wieczorem, po zmierzchu na placu przed budynkiem ciągle jest dużo ludzi którzy odpoczywają oglądając fontannę.

Nie tylko można tu chodzić na zakupy - jest to też miejsce rozrywki. Bar, knajpki, cukiernie, automaty do gier - czego dusza zapragnie. Wiele tańszych i droższych sklepów, kuszą opłacalnymi okazjami i promocjami. Większość odwiedzających stanowią panie - sklepy z modnymi ubraniami pękają w szwach. Oczywiście, panowie również chętnie odwiedzają ten budynek. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Chodźmy na zakupy! A kiedy się zmęczymy - idziemy coś zjeść! Idealne miejsce do spędzania wolnego popołudnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Pią Maj 25, 2012 7:29 am

Zmierzał do galerii, w towarzystwie Romano i Natashy. Namówili ją i zaciągnęli tu, żeby kupić dla niej sukienkę. To miał być podarunek w ramach podziękowania za pomoc w opiece nad chorym braciszkiem. Popołudniowy spacer do galerii w towarzystwie ślicznej dziewczyny - fenomenalny pomysł! Zaczął nucić pod nosem ulubioną piosenkę, a na widok pięknej fontanny, wydał z siebie swoje tajemnicze "Veee". Zerknął na Białoruś i posłał jej wesoły uśmiech.
- Zobaczysz, Tasiu, będzie fajnie! Prawda, braciszku? - podniósł wzrok na brata i jego również obdarował uśmiechem. Niewątpliwie, to będzie miłe popołudnie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Pią Maj 25, 2012 7:41 am

Dała się namówić. Ona. Świat już chyba całkiem upadał, żeby ona, Słowianka w dodatek siostra Rosji przebywała z dwoma Włochami. Wisienką na torcie miał być fakt, że jej się to podobało, ale nikt nie musiał o tym wiedzieć. No dobrze. Nikt poza nimi dwoma. Miała słabość do Romano, a Feli był taki słodki. Cóż... serce nie sługa... nie ma co z nim wojować chociaż do tej pory była pewna, że go nie posiada. Dziwne.
Zaciągnęli ją tu, ale nie powiedzieli po co. Tak więc nie miała pojęcia co robią między masą sklepów, ubrani wyjściowo przyciągając wzrok wszystkich ludzi w około. Widząc zaś jak jedna z dziewcząt mierzy wzrokiem starszego brata sama Białoruś zrobiła się zazdrosna i posłała jej złowieszczy uśmieszek na co kokietka uciekła z cichym piskiem. Natasha jakby nigdy nic wróciła do oglądania centrum z chłopakami.
- Co znaczy Vee? - była ciekawa, może aż nazbyt aczkolwiek chciała to wiedzieć. Odpowiedziała mu takim samym uśmiechem dodając głośno. - Już jest fajnie. - wystarczało jej do szczęścia czyjeś miłe towarzystwo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Południowe
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 66
Join date : 28/04/2012

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Pią Maj 25, 2012 9:21 pm

Szedł spokojnym krokiem. Wokół roztaczał się przyjemny zapach kwiatów. Ciepłe powietrze delikatnie muskało jego skórę.
- Si. Jeśli chcecie mogę was później zabrać do jednej restauracji, ja stawiam... - uśmiechnął się życzliwie. Ostatnie dni, nie były dla niego najciekawsze. Trochę podupadł na zdrowiu, przez co niepotrzebnie zamartwiał innych… - Fratello, prowadź… - zerknął na brata porozumiewawczo.
Weszli do środka...
Zląkł się trochę, kiedy zobaczył jak jedna dziewczyna ucieka od nich przerażona… Ogarnęła go bezsilność. Oczami wyobraźni szukał przyczyny, nagłego czmychnięcia nieznajomej. Głos Natashy gwałtownie przerwał jego rozmyślania. – Czy da się w ogóle wytłumaczyć, co znaczy twoje „vee”? – kontynuował rozmowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.boso.wloclawek.pl
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Sob Maj 26, 2012 3:20 am

Uśmiechnął się na propozycję odwiedzenia restauracji. W jego głowie powstała piękna wizja: pasta, wino, piękna dziewczyna...
- Hm? - zamyślił się. Natasha i braciszek zadali mu dobre pytanie! - W zasadzie... Ja sam się nad tym nie zastanawiałem. Po prostu tak mam - uśmiechnął się, lekko zawstydzony. Nie oni pierwsi i pewnie nie ostatni zastanawiali się nad tym. Dla niektórych to nie lada zagadka fizjologiczna. Za to zaczął się zastanawiać, czy to może innym przeszkadzać. No, ale taka już była jego natura!
Z zachwytem rozglądał się po całej galerii. Oglądał kolorowe wystawy, różne ozdoby, twarze pięknych kobiet... Ale nie należało zapominać, po co tu są! Podszedł bliżej do jednej z witryn, za którymi stały pięknie odziane, plastikowe manekiny. Większość pyszniła się oryginalnymi sukienkami, które miały na sobie.
- Może tu zaglądniemy, co? - uśmiechnął się niewinnie. Na jednym sklepie pewnie nie poprzestaną, ale od czegoś trzeba zacząć.
- Bella, może masz ochotę pooglądać jakieś ładne ubrania, sukienki i takie tam... - uroczy uśmiech na uroczej twarzyczce - na jaką kobietę to nie podziała?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Sob Maj 26, 2012 9:23 am

Zbliżali się coraz bliżej, nieuchronnie do miejsca gdzie sprzedawano piękne suknie, zwierzęce futra i inne eleganckie ubrania dla kobiet co Białoruś skwitowała żałosnym westchnieniem. Zapach kwiatów rozwieszonych w całym centrum, sprzedawanych na niewielkich stoiskach z okazji dnia matki, nie wyprowadzał jej z równowagi acz potrafił rozproszyć uwagę na kilka cennych sekund.
- Po przechadzce zapewne będziemy spragnieni więc jestem za tym pomysłem. - Ostatnio znów miała małe problemy z Feliksem dlatego też poprzedniego wieczoru upiła się na tyle by mieć jeszcze rano potężny ból głowy, który zmuszał ją do spoczynku. I to gdzie... na kolanach Romano! Na tę myśl zaczerwieniła się lekko, ale ukryła to pod kaszlem trwającym do czasu, aż kolor zniknął z jej policzków.
- Zabawne. Więc sam nie wiesz co to znaczy? - zaśmiała się cicho, zawsze zadawała dobre pytania zbijając ludzi czy też państwa z tropu na jakiś czas. Teraz zastanawiało ją czy chłopak ma na to gotową odpowiedź. Skierowała swe kroki od razu za oddającym się młodszym Włoszkiem do jednej z wystaw. Spojrzała niepewnie na suknię wisząca na manekinie i jej oczy rozbłysły. Piękna... pomyślała z rozrzewnieniem, a widząc jej cenę otworzyła szeroko usta, zamknęła je i otworzyła jeszcze raz nie będąc pewną co powiedzieć. - Jesteś pewien? - Te ceny porażały jej zdolność wydawania pieniędzy, była kobietą jednakże nawet ją to odstraszało. - Jeśli nalegasz... - mruknęła wchodząc za nim do środka z miną cierpiętnika. Wszystko będzie tu na nią pasować, będzie w tym świetnie wyglądać aczkolwiek nie miała ochoty tu być. Zerknęła ukradkiem na Romano, ale nie dostrzegając pod takim kątem wyrazu jego twarzy wzruszyła ramionami i wkroczyła między półki za jego młodszym braciszkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tajwan
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 32
Join date : 03/08/2012
Age : 24
Skąd : Tajpei

PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   Nie Sie 12, 2012 11:51 pm

Był piękny dzień Mei postanowiła się obkupić . Lubiła chodzić do sklepów . Zaparkowała swój samochód weszła do galerii. Na pierwszy rzut oka znalazła sklep dla siebie o nazwie " Bershka „ . Weszła do środka i popędziła w stronę wieszaków z bluzkami . Chwyciła kilka topów po czym wzięła kilka par spodni i butów . Następnie pokierowała kroki do przymierzalni . Gdy już skończyła przymierzać i wybierać poszła do kasy . Przy kasie zauważyła miłego Pana, który szybkim ruchem skasował wszystkie ubranie i obuwie następnie zapytał ją-Czy to będzie wszystko?.-zapytał ekspedient . Na to Mei odpowiedziała mu - Tak.-Facet stojący przy kasie zapakował wszystko do siatek i podał Tajwanowi . Mężczyzna obsługujący ją powiedział.
-Dziękujemy za zakupy w naszym sklepie i życzę miłego dnia.-Powiedział uprzejmie uśmiechając się.-Dziękuje i nawzajem.-powiedziała po czym wyszła ze sklepu i usiadła na pobliskiej ławce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Galeria handlowa   

Powrót do góry Go down
 
Galeria handlowa
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: M i a s t o :: Dzielnica Handlowa-
Skocz do: