IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Irlandia Płn

Go down 
AutorWiadomość
Irlandia Płn
Siedzi i nakurwia te posty
avatar

Liczba postów : 189
Join date : 31/10/2011
Age : 841
Skąd : Belfast

PisanieTemat: Irlandia Płn   Pon Paź 31, 2011 11:47 pm

Zwą mnie: Lisa Kirkland, kiedyś O'Neill.
Sam jestem: Tuaisceart Éireann czyli Irlandią Północną
Funkcja: Dyrektorka, tego całego syfu c:
Twoja nudna historyjka: Oczywiście moja historia wcale nie jest taka nudna, jak tych wszystkich innych pseudo państewek. Pojawiłam się na wyspie w tym samym czasie, co mój brat Irlandia (tak, cholera jesteśmy bliźniakami). Jako, że tato Celt bardzo mnie kochał dał mi na imię po prostu Lisa, a moim "państwowym" mianem zostało... Ulster. Kiedy byłam małym brzdącem, a tato Celt miał dużo do roboty, dał mnie oraz Irlandię i Walię pod opiekę Szkocji. Tak wychował mnie Szkocja, poniekąd... Byłam młoda i głupia, dlatego Szkocja nadal wypomina mi czas kiedy chodziłam krok w krok za nim, jako ta młodsza siostrzyczka zauroczona starszym, silnym braciszkiem. Będąc nie koniecznie pełnoprawnym państwem "zajmowałam" się domem brata, pilnowałam go kiedy ten wyjeżdżał gdzieś tam... Czyli chlał z Szkocją, lub spiskował na Anglię z Francją. ALE... ja nigdy nie nosiłam sukienek, nie tańczyłam... No więc... I tak jakoś sobie żyłam, aż do czasu kiedy WYPROSIŁAM od braci kawałek swojej ziemi i zostałam samodzielnym państwem, Irlandią Północną. Niestety razem z uzyskaniem swoich ziem straciłam pełną niepodległość i stałam się integralną częścią Imperium Brytyjskiego. Jednak jakoś strasznie mi to nie przeszkadza, nadal uważam się na niepodległą. Jak kiedyś. Kiedy z bratem walczyliśmy ramię w ramię i zabijaliśmy Angielskich rycerzy. Bo czym jest iście Irlandzki duch jak nie WOLNOŚCIĄ. Nie wiedzieć dlaczego, ale po tej zmianie kolor moich włosów z rudych zmienił się na brąz. TAK WIĘC NIE JESTEM I NIE BYŁAM RUDA! Lubuję się w wszelkiego rodzaju broni, a moją ulubioną jest miecz, nosze tylko mundur(to co że do niej mam krótką spódniczkę), a w moim otoczeniu zawsze przebywa Banshee którą de facto widzę tylko ja i pozostali Brytyjczycy. A to, że zabrałam ją bratu to szczegół... Zapijam się hektolitrami Irish Coffe, jako alkohol uznaję tylko IRLANDZKĄ whiskey. W mojej diecie znajdują się głównie ziemniaki. I jeszcze więcej ziemniaków. Kiedy jestem pijana zaczynam tańczyć w butach do stepu, więc proszę mnie nie upijać... Zrozumiano?! Zazwyczaj jestem pyskata, wredna i bez ostrzeżenia potrafi dać w komuś w twarz i zwalić to na "kobiecy kaprys". Nie lubię kiedy wypomina mi się czasy w których walczyłam z Anglią u boku brata, byłam kura domową i co ino inne. Bo to właśnie wtedy ja, najniższa z Brytyjczyków (zaledwie 166 cm wzrostu) byłam miła, słodka i urocza. A moim ulubionym zajęciem było no właśnie... Spędzanie wolnego czasu z bratem Irlandią, i resztą rodzeństwa. Bo KIEDYŚ jak dla każdego Irlandczyka najważniejsza była dla mnie rodzina. Nie denerwować mnie jeżeli chcesz by twój dom stał jak stoi w chwili obecnej. Opiekuję się chłopcami z IRA, którzy są strasznie kochani! To co, że chcą żebym znów połączyła się z bratem. I tak ich uwielbiam i jestem w stanie spełnić każdą ich zachciankę.
Jakaś twoja rodzinka: ...Jeny muszę? No więc... Mam braci: Irlandię, Szkocję, Walię i Anglię. Jako jedyna na wyspach reprezentuję płeć piękną, co jest dla mnie najważniejszym argumentem w tym iż to ja powinnam panować na wyspach. Ukochana córeczka tato Celta, ale niezbyt dogaduję się z mamą Brytanią. Przecież ona tak wielbi tego cholernego Anglię. Nie trawię Francji i znacznej części Europy. NIENAWIDZĘ dzieci... zwłaszcza tych Arthurowych. No poza Alfredem. Jedyny udał się temu nieudacznikowi. Ameryka jest moim kochanym BOHATEREM. Jak go widzę, świat dla mnie przestaje istnieć. JAKO-TAKO toleruję Irlandię, przynajmniej dopóki nie ma go w pobliżu. Uch... a tak na marginesie, Irek jest bratem, którego najbardziej kocham i jestem w stanie dla niego zrobić wszystko. NIE TOLERUJĘ Szkocji (Ja Ci dam nazywanie mnie PLANTACJĄ, ty rudy napaleńcu!), nawet jak jest daleko, to samo tyczy się Anglii. Zdecydowanie najlepiej dogaduję się z Walią. Toż to taki spokojny chłopak... Tylko w rozmowach z Walią i Ameryką łagodnieję. ALE ANI WAŻ SIĘ SZKOCJO POWIEDZIEĆ COKOLWIEK W STYLU "Jak wtedy kiedy byłaś mała" D:<
Po co tu jesteś: Żeby uprzykrzać wam życie. To ja kieruje tym całym bajzlem i proszę mi się nie narażać inaczej skończycie na dbaniu o paznokcie u stóp moich leprechaunów. Tak, że wyraziłam się jasno. RIGHT? .^.
Trzy słowa do JURY: Pan vice, akcepta prosz.

Cztery, ło jery!


Ostatnio zmieniony przez Irlandia Płn dnia Czw Maj 03, 2012 11:33 am, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Irlandia Płn   Wto Lis 01, 2011 3:36 am

Po wcześniejszym wgłębieniu się w tekst..

AKCEPT pani Dyrektor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
 
Irlandia Płn
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: R e c e p c j a :: Akredytacja-
Skocz do: