IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Slumsy, biedna dzielnica

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 1:13 pm

Uśmiechnęła się pod nosem z satysfakcją słysząc jak zwija się w bólu gdzieś z tyłu za nią. Miała to gdzieś czy ruszy za nią... a właściwie miałaby gdyby nie to, że potrzebowała informacji więc odczekała, aż przestanie się słaniać i stanie na nogach. Rozbawiał ją niezmiernie wyraz twarzy Westa dlatego pozwoliła sobie na złowieszczy wyraz twarzy skierowany właśnie do niego.
- Spadaj... - nie robiła sobie nic z tego spojrzenie, wyciągnęła tylko nóż i pomachała nim w powietrzu przed jego twarzą. - Nie radzę. Bo będą cię zbierać z chodnika... włącznie z głową dwa metry dalej. - nie zamierzała się cackać z jasnowłosym, jak zabijać to raz, a skutecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 1:25 pm

Zauważając jej wyrachowanie odskoczył, teraz nie był już znużony a bardzo rozdrażniony:
-Mieliśmy wracać do hotelu?! -warknął ze złością i odchylił twarz od ostrza noża, była szybka to wartowało jej przyznać. Tym samym zdenerwowała go swoim zachowaniem:
-Nie zamierzam tracić czasu na bawienie się z tobą...
Na prawdę nie chciał jej oddawać jednak pragnął by wreszcie zaprowadziła go na miejsce bez zbędnych okaleczeń...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 1:39 pm

Śmiała się pod nosem obserwując go cały czas. Zastanawiała się co by zrobił braciszek Rosja w takiej sytuacji... zapewne dobił Niemca jak nie swoją rurą to jakimś bardzo wyrafinowanym powiedzonkiem. Tak braciszek zawsze jej imponował jeśli o to chodziło, z każdym dniem uwielbiała go bardziej.
- Właśnie tam idziemy więc nie pajacuj jak niewychowane Włochy. - warknęła nawet nie odwracając się by sprawdzić jak bardzo zostaje w tyle, do miejsca docelowego zostały im dwie ulice. Wynik dobry, ale najpierw jej nagroda. - Ale ja zamierzam... zanim cię tam odstawię odpowiesz mi na kilka pytań. - bezczelnie podeszła i wbiła mu palce w ramię zaciskając na nim rękę. - Po pierwsze.... gdzie przebywa twój brat?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 2:13 pm

Poczuł się obrażony, głownie po tym porównaniu do Włoch. Prychną z niezadowoleniem jednak następne pytanie było jeszcze mocniej drażliwe i zaskakujące. Czego ona do jasnej chce!?
-Po co ci ta informacja? -mrukną z podejrzliwością w głosie.
Po lepszym zastanawianiu postanowił trzymać język za zębami po mimo tego, że tak naprawdę nie sposób mu było dokładnie sprecyzować gdzie jest jego brat. Z samego jednak tytułu zamilkł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 2:27 pm

Miał się czuć urażony szczególnie, że tak właśnie według niej się zachował. Wkurzona białowłosa nie przebierała w słowach kiedy się śpieszyła i teraz nie zamierzała robić wyjątku. Zrobiła krok do przodu i kopnęła go z całej siły w kostkę jednocześnie unosząc nóż do jego twarzy z nadzieją, że się nadzieje na niego sam. Jeśli nie... to może mu w tym pomoże. Kur... potrzebuję go... pomyślała wściekła na siebie, ale i tak bardziej na niego.
- Potrzebna, jak chcesz dotrzeć w jednym kawałku i tej nocy to gadaj... no chyba, że ci życie nie miłe. - odparła zgryźliwie wymierzając mu kolejnego kopniaka tym razem w piszczel drugiej nogi, nie wahała się. - Drugie pytanie... gdzie jest mój brat? Na oba udzielisz odpowiedzi.. albo... - przyłożyła mu nóż do szyi i zazgrzytała zębami dla lepszego efektu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 2:40 pm

Złapał się za nogę automatycznie. Przez myśl przeszła mu tylko myśl, że ona się na nim najzwyczajniej wyżywa....
Miał dość tej małej jędzy i tym samym nie miał zamiaru na to jej pozwalać. Odsuną się. Co prawda nie miał broni ale siły by ja unieruchomić w razie czego użyje. Po tym jak padły kolejne pytania odrzekł apatycznie:
-Nie wiem...i nie wiem...
Już nie takie rzeczy próbowali z niego wyciągnąć, i nic z tego. Poza tym jeszcze kolejne głupie pytanie o Ruska.
-Po za tym ty brata lepiej sobie pilnuj....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 2:54 pm

Wyżywała się na nim, aż miło wylewając całą frustrację na zewnątrz. Nie okazywała słabości, a jedynie swoją wyższość nad innymi słabszymi psychicznie państwami, pokazywała mu kto tu stawia warunki. Uśmiechając się złowieszczo po raz kolejny tej nocy oblizała wargi jakby przypominając mu czyjej krwi już zasmakowała.
- Chcesz powtórkę z rozrywki?... Ale tym razem ci coś odetnę! - warknęła głośno kompletnie nie przejmując się tym, że przecież są na ulicy i jest cisza nocna, zawsze mogła go zostawić na pastwę następnego patrolu jako gwałciciela czy coś. - Właśnie się staram! - palnęła bez zastanowienia, ale że czasu cofnąć nie mogła to zbliżyła się wyciągając coś z torebki na udzie.... pistolet błysnął w półmroku nim jego lufa została przystawiona do piersi Niemca. - M - Ó - W! - przeliterowała jak do kogoś ułomnego czekając na jego odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Czw Lut 02, 2012 3:11 pm

Nie przeraziły go te słowa aczkolwiek mogła by sobie podarować zbędne wymuszanie odpowiedzi. Czy ona nie rozumie!?
Westchną tylko i spojrzał przed siebie z obojętnością:
-Ile razy mam ci mówić, że nie wiem...!-zajrzał na lufę, był to mały pistolet jedna kula nie wystarczy żeby go zabić... Czyżby już wcześniej to zaplanowała?
Pewnie chce go okaleczyć, tylko szukała wymówki żeby się pobić. Dziwna z niej kobieta.....
Nie ruszył się nawet o milimetr w dalszym ciągu nie wiedząc co ta zrobi.
Sekundy mijały wolno głucha a cisza szumiała mu w uszach, uczucie niepewności i zawziętość to absolutnie nie było sprzyjające.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Pią Lut 03, 2012 2:59 am

Wyglądało na to, że naprawdę chce ją rozsierdzić do tego stopnia by przestała nad sobą panować. Miała już naprawdę dosyć tych lat prób przekonania Rosji by się z nią związał, jego ucieczek i odrzucania jej uczuć. Braciszek był dla niej równie okrutny co ona dla Westa w tej chwili, po części chyba chciała się na nim odegrać bo przecież nie skrzywdzi ukochanej osoby. Czy on nie rozumie? Wyła z wściekłości w myślach, ale na zewnątrz pozostała równie chłodna co zawsze doskonale panując nad mimiką twarzy, żaden mięsień nie mógł jej umknąć by ukazać ból jaki odczuwała choć nikt jej nawet nie tknął. Jego obojętność nie wiedzieć czemu uspokajała ją zamiast rozwścieczać jeszcze bardziej więc wpatrywała się w jego oblicze do momentu, aż mogła spokojnie wyrównać oddech. Cofnęła się pod ścianę budynku za swoimi plecami przeszywając go spojrzeniem. Zawahała się, ale wciąż mierzyła w niego pistoletem. Za dużo wie... co powinnam z nim zrobić? Zastanawiała się nie mogąc dojść ładu z własnymi myślami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Pią Lut 03, 2012 3:20 am

Zachowywała się dziwnie, nie miał pojęcia dlaczego. Czy ta cała sytuacja nagle jej coś przypomniała? Nie miał pojęcia. W każdym bądź razie zaczęła się cofać, czyżby zrezygnowała z działania? Mógł się jedynie zastanawiać, jednak mimo wszytko postanowił być ostrożny. Może w końcu sama się przyzna po co jej te informacje. Obserwował ją uważnie i nie spuszczał wzroku z pistoletu. Zamilknął i uspokoił się zupełnie jakby cała sytuacja przeszła już główną kulminację.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Pią Lut 03, 2012 5:43 am

Może tak by się go pozbyć? Nikt mnie nie powiąże z jego śmiercią... myśli Natashy pędziły jak szalone, nie mogła dojść z nimi ładu. Pozbyć się Westa czy może lepiej zostawić w takim stanie i bezpiecznie odstawić do Hotelu? Co będzie dla niej lepszą i przede wszystkim wydajniejszą na przyszłość alternatywą. Westchnęła cicho i spuściła głowę dosłownie na chwilę tak, że włosy przesłoniły widok na jej twarz na której odbił się grymas. Trwało to zaledwie dwie, trzy sekundy i już z normalnym wrednym uśmiechem zbliżała się do niego, ale opuściła broń i schowała ją.
- W takim razie twój dług nie został spłacony, odbiorę to sobie kiedyś. Ja nie zapominam. - rzuciła tonem tak słodkim, że aż obrzydliwym. Nie mogła nim mówić długo bo jej samej na sam dźwięk robiło się niedobrze. Obróciła się w lewą stronę. - Idziesz? - było to pytanie czysto retoryczne bo wiedziała, że ruszy za nią. - To tylko dwie ulice stąd. - nie, nie mogła mu po prostu wskazać kierunku. Sama chciała wrócić do swojego pokoju, za dużo czasu już spędziła na zewnątrz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niemcy
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 103
Join date : 01/11/2011
Age : 28
Skąd : Berlin

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Pią Lut 03, 2012 11:27 am

Ruszył za nią tym razem z przekorą, był już pewny że zrezygnowała z zamiarów. Odetchną z ulgą i bez większych ekscesów słuchał co ma do powiedzenia. Ciekawe o co jeszcze po prosi a raczej zmusi go do zrobienia chcąc aby spłacił swój dług. Brzmiało to bardziej jakby uratowała mu życie a tego nie zrobiła tym bardziej, groziła mu pistoletem, nie wspominając o tym że rzuciła się do bójki.
-Skoro hotel jest dwie ulice dalej to mam nadzieje, że skończysz wreszcie te podchody...-rzekł pewnym tonem.
Nie był pewny czy pytać i czy kłócić się o to, że za dużo sobie wyobraża....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://cruelty-and-the-best.bloog.pl/
Białoruś
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 68
Join date : 29/01/2012
Skąd : Mińsk

PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   Nie Lut 05, 2012 4:39 am

Białoruś miała znacznie inną wersję postrzegania sytuacji niż Ludwigowi się wydawało. Skoro mu pomogła to i powinien się odwdzięczyć, a jak na razie nie zrobił nic w tym kierunku poza twierdzeniem, że nic nie wie więc automatycznie nie spełnił jej prośby.
- Już dawno je skończyłam mój drogi. - odpowiedziała z bezczelnym, a do tego równie ironicznym uśmiechem co zawsze i podążała dalej przed siebie, aż do zakrętu gdzie nie oglądając się za siebie zniknęła, chwilę później skręciła ponownie i tam znalazła się przy ulicy na której znajdował się Hotel. Wskazała mu duży budynek ręką po czym robiąc duże susy nad pozostałościami śniegu ruszyła by dostać się do środka przed nim i odejść do swojego pokoju bez zbędnych pożegnań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Slumsy, biedna dzielnica   

Powrót do góry Go down
 
Slumsy, biedna dzielnica
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: M i a s t o :: Obrzeża-
Skocz do: