IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Główny hol

Go down 
AutorWiadomość
Wyspy Kokosowe
Darmowy Guinnes w Barze
avatar

Liczba postów : 50
Join date : 31/10/2011
Age : 409
Skąd : OCEANIA.

PisanieTemat: Główny hol   Pon Paź 31, 2011 1:34 pm

Sam w sobie wielki i rozlazły, prowadzi do schodów oraz różnych korytarzy na parterze. Ściany zostały wytapetowane w jasnych kolorach, a panele stanowią dla nich ciemny kontrast. Na wprost od wejścia wielka tablica z ogłoszeniami jakie przyczepia tu personel bądź pensjonariusze. Parę obrazów. A w kątach ustawiono kanapy otoczone roślinnością, by zmęczone państwa mogły spocząć na moment i pozbierać siły, na przykład przed wejściem do jaskini lwa. Znaczy dyrektorki, chciałam powiedzieć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Sro Maj 23, 2012 3:43 am

[ Ludzie, nudzę się! >3< ]

Chodził sobie po hotelu, zerkając na otaczające go przedmioty. O ludzie, jak tu było cicho! I jeszcze tak pusto...
Ve? Nawet żadnych ładnych bambine nie ma w pobliżu. Zadowoliłbym się towarzystwem KOGOKOLWIEK...
Z wyrazem zawodu na uroczej twarzyczce przysiadł sobie na kanapie, jakby czekając na zbawienie. Z nudów zaczął bawić się własnym odstającym loczkiem. To dziwne, ale kiedy on sam go dotykał, nie działało to tak, jak działa, gdy ktoś inny się nim bawi. Na przykład braciszek...
Wydał z siebie to tajemnicze "Ve", zdjął buty, żeby nie ubrudzić kanapy i usiadł po turecku. Jak on się niemiłosiernie nudził! Najchętniej poflirtowałby z jakąś uroczą kobietką. Lub porozmawiał z jakimkolwiek państwem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Główny hol   Sob Maj 26, 2012 6:16 am

Wyszedł pozwiedzać trochę hotel. W końcu był tu od niedawna, a miło było znać miejsce, w którym się przebywało. Na głowie przysiadł mu jeden z jego kotów- taki brązowy dachowiec ani szczególnie piękny, ani brzydki. Zwykły.
Szedł pogrążony w myślach. Jego obecność nie była zbyt mile widziane przez większość europejskich krajów. W sumie mógł się tego spodziewać. Wszyscy chcieli, żeby on pracował. Jednak mu się nie chciało. Nie mówiąc już o tym, że, wbrew pozorom, skraj bankructwa nieźle go męczył. Czuł się zmęczony i chory. W sumie był chory. Co z tego, że po części na własne życzenie?
Nagle dostrzegł siedzącego na kanapie Włocha. Znajomy Japonii, hm?
-Witaj, Feli...- zaczął i zamilkł. Nieśpiesznie dosiadł się do niego. Kotek miauknął.- Ładny dzień.
Powrót do góry Go down
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Sob Maj 26, 2012 6:52 am

Z nudów powolutku zaczęły mu się zamykać oczy. Od bezczynnego siedzenia robił się senny. Ale zbawienie nadeszło z kotem na głowie! Uśmiechnął się, widząc zamyślonego Grecję. Co z tego, że nie znali się zbyt dobrze - to była idealna okazja, żeby lepiej się zapoznać. Grek wyglądał całkiem sympatycznie, otoczony kotami. Tylko... Włochowi się tylko wydawało, czy on zawsze sprawia wrażenie śpiącego i zmęczonego?
- Buongiorno, Grecjo! - odpowiedział wesoło. Ulubieniec kotów wydał mu się troszkę powolny. Ale kogo to obchodzi?
- Si, si, ładny. Tylko tak mało tu ludzi! Cieszę się, że chociaż ty przyszedłeś, amico - uśmiechnął się wesoło. Przyjrzał się Grekowi i kotu na jego głowie.
- Ve? Wyglądasz na zmęczonego... Coś nie tak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Główny hol   Sob Maj 26, 2012 7:09 am

Rozejrzał się, jakby dopiero teraz zauważył, że byli tu praktycznie sami. Ogólnie hotel wydawał się być trochę opuszczony. Grecji w sumie ani trochę to nie przeszkadzało. Przynajmniej było cicho i można się było łatwiej zdrzemnąć.
-Mhm...- mruknął.- Rzeczywiście, tłumów to tutaj raczej nie ma.
Przez chwilę milczał. Na widok uśmiechu Feliciano i jego kąciki ust powędrowały do góry.
-Miło- rzucił. Włoch wzbudzał sympatię Grecji. Nie narzekał na lenistwo Heraklesa, cieszył się na jego widok i zdawał się mieć tyle energii. Może wręcz troszeczkę za dużo.
-Nieee, wszystko w porządku- powiedział.- Tylko głowa mnie trochę boli. Ale to z niewyspania, przejdzie.
Westchnął cicho, gdy jego kot zeskoczył mu na kolana i zaczął mruczeć.
Powrót do góry Go down
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Nie Maj 27, 2012 12:21 am

Po raz pierwszy zobaczył na twarzy Heraklesa uśmiech. Leciutki, bo leciutki, ale uśmiech. To go uradowało.
- Albo mi się wydaje, albo często wyglądasz na sennego... W moim kraju codziennie popołudniu urządzamy sobie siestę! Może też powinieneś spróbować? - zaproponował z uśmiechem. Zmęczenie jest dla niego takie nieprzyjemnie... I niezdrowe! Zerknął na kota Grecji.
- Koty zawsze się koło ciebie kręcą? Muszą cię bardzo lubić - uśmiechnął się. On bardzo lubił wszelkie urocze zwierzęta. Jeśli tylko nie gryzły ani drapały...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Główny hol   Pon Maj 28, 2012 1:34 am

-Oh... Dużo osób mi to mówi- przyznał. Nawet go to nie dziwiło. Faktycznie wyglądał na niewyspanego, chociaż w sumie nie miał ku temu powodów, zważywszy na długi czas spędzany na lenieniu się. - Też często po południu śpię... I przed południem. Ale niektórzy nie chcą mi dać robić tego w spokoju i mnie budzą. Zaganiają do roboty. Może i słusznie.
Mówił to kompletnie beznamiętnym tonem, jakby kompletnie go to nie obchodziło.
-Tak, zawsze, odkąd pamiętam. Zgaduję, że to przez to, że w moim kraju jest bardzo dużo kotów- stwierdził.- Lubię je. Są bardzo spokojne.
Powrót do góry Go down
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Wto Maj 29, 2012 8:38 am

- Też robisz sobie siesty? - zrobił zaskoczoną minę. Nie tylko z powodu ich istnienia, ale również zdziwiło go, że ktoś mu ją przerywa. Siesta rzecz święta!
- Takiego odpoczynku nie powinno się przerywać! Czemu tak karzą Ci pracować? Ja i mój braciszek trochę unikamy pracy i nie mamy takich kłopotów - przyznał. Grecja trochę go zaskakiwał. Mówił takim obojętnym tonem o swoich problemach. Zerknął na kota i wyciągnął rękę, żeby go pogłaskać.
- Ja też~ Koty to takie pocieszne stworzonka... A Ciebie wręcz uwielbiają! W moim kraju chyba nie jest ich tak znowu dużo... U mnie jest dużo wody, a koty jej nie lubią, więc to może dlatego!
Tak... Wenecja i jej wodne kanały. Piękne dla turystów, dla nielubiących wody kotów może niekoniecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Główny hol   Sro Maj 30, 2012 2:40 am

-Może sjesta to złe słowo, ale na pewno trochę śpię w ciągu dnia- wyjaśnił, przyglądając się mu i zastanawiając się w duchu, czemu robił takie zaskoczone miny.
Ta, gdyby tylko trochę spał, to może nie miałby takich problemów.
-Wiem, że nie powinno się. No ale mam wielkie długi i rzeczywiście może powinienem zacząć je spłacać- powiedział, przywołując w pamięci wszystkich, którzy mu o tym mówili. Kłopotliwe... Obserwował, jak jego kot ociera się o rękę Włocha, mrucząc lekko.
-U mnie jest też dużo takich bezpańskich. A one wszystkie chyba uważają mnie za swojego właściciela... I kręcą się gdzieś obok mnie- wyjawił, uśmiechając się nieznacznie. Czasem tak sobie to tłumaczył. Bo choć niektóre niby nie miały domów, to były przecież greckie. A on był Grecją.- Ano owszem, koty zwykle wody nie lubią. Choć zdarzają się pewne wyjątki.
Powrót do góry Go down
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Pią Cze 15, 2012 7:58 am

- Czemu nie poprosisz kogoś o pomoc przy pracy? Ja wolałbym pracować z kimś niż sam... - przeciągnął się i podrapał kotka za uchem. Był świadom, że długi to wcale nie prosta sprawa, sam tego doświadczył. Ale mimo to lubił patrzeć na wszystko w dobrym świetle i szukać miłych rozwiązań. Niekoniecznie wykonalnych. Zagapił się na zwierzątko Greka uśmiechając się. Osobiście, to on nie miałby nic przeciwko, gdyby kręciły się przy nim takie urocze stworzonka.
- To źle, że tak Cię lubią? Przynajmniej mają właściciela. Mnie zwykle strasznie jest żal takich bezpańskich zwierząt, chętnie bym je przygarniał, gdybym tylko mógł – jego uśmiech nieco się poszerzył. Całkiem sympatycznie rozmawiało się z Grecją.
- Ve? Jeszcze nigdy nie widziałem kota, który lubiłby wodę. Może by mu się u mnie spodobało! – rozpromienił się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Główny hol   Nie Cze 17, 2012 9:02 am

Westchnął lekko.
-To nie takie proste- odpowiedział. - Bo widzisz, niektóre państwa mi pomagają. Wspierają finansowo. Ale zaczynają mieć chyba dosyć mojego... Lenistwa.
Wbił zaspany wzrok gdzieś w przestrzeń. Nagle zdał sobie sprawę, że miał ochotę na spanie. Znowu.
-Miałem ostatnio wybory. Wprowadziły tylko większy chaos, chociaż miały pomóc- rzucił, żeby odgonić senność. Po raz pierwszy w czasie tej rozmowy jego głos nie brzmiał kompletnie obojętnie. Gdyby ktoś bardzo się przysłuchał, mógłby wychwycić ton goryczy.
-Nie, nie jest źle. To jest miłe. Ale myślę, że lepiej byłoby dla nich, gdyby miały za właściciela normalnego człowieka, nie państwo. Mi też jest ich bardzo szkoda. A niestety. Jest ich tak dużo, że nawet robią kalendarze z bezpańskimi kotami- wyjawił, marszcząc lekko czoło.- No cóż, ja widziałem parę takich. Co prawda może nie były jakimiś świetnymi pływakami.
Przez chwilę zastanawiał się nad czymś intensywnie. Co prawda nie było po nim widać tego zamyślenia. Przerwa pomiędzy kolejnymi wypowiedziami nie była dłuższa niż poprzednie.
-Jeżeli byś chciał, mógłbym podarować ci jednego pływającego kota. Wydaję mi się, że by cię polubił- zaproponował ostrożnie. W sumie jeszcze nie był pewien, czy uważał swój pomysł za dobry, czy nie.
Powrót do góry Go down
Włochy Północne
Ledwo co tknięta klawiatura
avatar

Liczba postów : 48
Join date : 02/05/2012
Age : 157
Skąd : Wenecja~

PisanieTemat: Re: Główny hol   Czw Lip 05, 2012 10:39 am

- Ach, rozumiem - pokiwał głową ze zrozumieniem - Chyba wielu z nas przechodziło przez podobne sytuacje. Ale według mnie chyba lepszy kryzys niż wojna, prawda? Hm... Przykro mi z powodu twoich wyborów... Ale nie martw się, na pewno jakoś się ułoży, każdy czasem ma gorzej, czasem lepiej, non è vero? - poklepał Greka po plecach, próbując go pocieszyć.
- Hej, a może popytasz inne państwa czy nie chcieliby kotów? Mógłbyś spróbować je rozdać, jeśli szukasz im domu - uśmiechnął się. Na propozycję Grecji jego uśmiech się poszerzył.
- Chcesz mi dać kota, który nie boi się wody? Vee, byłoby fajnie! Mógłbym się nim zaopiekować, miałbyś o jednego kotka mniej - ucieszył się. Nie wiedział tylko, jak jego brat na to zareaguje, ale chyba nie byłoby źle. Taką przynajmniej miał nadzieję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Główny hol   

Powrót do góry Go down
 
Główny hol
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: K o r y t a r z e-
Skocz do: