IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 .Kanciapa.

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: .Kanciapa.   Wto Gru 06, 2011 8:28 am

Jak na ociekający pięciogwizadkowością hotel, również to pomieszczenie zostało zagospodarowane w bardzo staranny i nowoczesny sposób. Ściany pomalowane były na przyjemny, kawowy kolor, którego odcień wydawał się jeszcze cieplejszy, kiedy padały na niego promienie słońca z dość sporego okna, wbudowanego w jedną ze ścian. Na karniszu zawieszona była w dość fikuśny sposób zasłona w ciemnym, mahoniowym kolorze. Z jednej strony można było przypuszczać, że taka jest teraz moda, niż pozostawienie firanek zawieszonych w tradycyjny, statyczny sposób. Jednak jeśliby się bardziej przyjrzeć, to po prostu ktoś nie potrafił tego dobrze powiesić, aniżeli chciał się wpasować w jakieś trendy wystroju wnętrz. Tak, mili państwo. Mimo wszelakiej nowoczesności, koczowali tu sami faceci i stan pomieszczenie idealnie to odzwierciedlał.
Dwie brązowe kanapy zawalone były różnego rodzaju ubraniami niewiadomego pochodzenia. Mundur, spodnie, koszule, to wszystko kundliło się w średnio eleganckiej kuleczce wbitej w róg oparcia. Na stoliku stały kubki po kawie, herbacie i innych napojach. Był tu też duży telewizor LCD, coby przyjemniej było spędzić wolny czas oraz półka, gdzie usytuowane było wszystko, czego albo zapomniano wziąć, albo miało stanowić część dekoracji, choć wśród tych męskich gratów niewiele z elementów upiększających można było dostrzec. W rogu pomieszczenia stał niewielki barek z automatem do kawy, elektrycznym czajnikiem do herbaty oraz z kilkoma butelkami różnych trunków i kryształami do ich nalewania. Oprócz wygód, były także rzeczy typowo funkcyjne. Królewskie miejsce zajmowały dwa telefony, jeden z recepcji, drugi natomiast z pokoi. Nad półką z telefonami zawieszone były dwie duże, korkowe tablice, wyklepane różnego rodzaju notatkami, tabelkami, rozpiskami, rozkładami i kartką z rysunkiem członka, którego tradycyjnie nie mogło zabraknąć. Kanciapa posiadała także własną toaletę. Mimo wszystko, pomieszczenie sanitarne było CZYSTE. Do dziś nie wiadomo, czyja to zasługa. Z kanciapy można było przejść do niewielkiego, drugiego pomieszczenia, które całe było zastawione szafami. Można było w nich znaleźć zestawy mundurów hotelowego boy'a, jeśli komuś by się zniszczył. Poza tym składowano tam także rzeczy, które mogą się przydać, a dla których nie ma miejsca w pomieszczeniu głównym, między innymi: jakieś artykuły piśmiennicze, naczynia, pojemniki, świece, baterie i wszystko inne, co pozwoliłoby takiemu facetowi przeżyć. Mimo ogólnego rozgardiaszu, całe pomieszczenie było jak wyjęte wprost z katalogu IKEI.
Powrót do góry Go down
 
.Kanciapa.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: K o r y t a r z e-
Skocz do: